Przyciąganie talentów. Jak znaleźć, zatrudnić i zatrzymać najlepszych

Mark Miller jest liderem biznesu, autorem bestsellerów i mówcą. Na podstawie swoich doświadczeń napisał „Przyciąganie talentów. Jak znaleźć, zatrudnić i zatrzymać najlepszych”. Przyjrzyjmy się wskazówkom zawartym w publikacji. 

Historia Blake’a i Clinta 

Książka „Przyciąganie talentów”  to powieść z wątkiem biznesowym. Głównymi bohaterami są Blake, dyrektor generalny firmy oraz jego syn, licealista Clint. Poznajemy Blake’a w chwili kryzysu w organizacji: pojawiły się poważne problemy z zatrudnieniem – tracił pracowników i brakowało nowych kandydatów. Podczas spotkania dyrektorów generalnych okazało się, że pozostali borykają się z podobnymi perturbacjami, postanowili więc zmienić profile firm tak, by przyciągnęły talenty. 

Clint otrzymał informację od przyjaciela z Afryki, że siostra kolegi zmarła. Powodem śmierci była zatruta woda i Clint zadecydował wraz z kumplami, że postara się o wakacyjną posadę, a zarobki z niej przeznaczy na budowę studni. Chcieli, by była to praca spełniająca ich wymagania, wpływająca na przyszłość zawodową, oferująca uczciwe wynagrodzenie i szkolenia. 

Blake i Charles, szef działu kadr, zwoływali zebrania, na których odbywały się burze mózgów. Widywali się też z pracownikami, aby dowiedzieć się, co ich przekonało do firmy. Gwiazdom przedsiębiorstwa podobała się uczciwość Blake’a, troska o team i wrażenie przynależności. Na kolejnych meetingach dyrektorów generalnych ustalono, że wybitne talenty są potrzebne do uzyskania przewagi konkurencyjnej, elastyczności, wiarygodnego reprezentowania marki oraz do przyciągnięcia innych zdolnych jednostek. 

Talent Magnet – Mark Miller

W trakcie firmowych dyskusji, Blake i Charles uświadomili sobie, że wybitne talenty poszukują pracodawcy krzewiącego pozytywną kulturę, mającego nienaganną reputację, poczucie misji i wartości. Kogoś konkretnego, dbającego o podwładnych, zapewniającego coaching i pielęgnującego więzi. Od wysokiej płacy bardziej cenią lepszą przyszłość, ambitne wyzwania oraz pozyskanie umiejętności. Chodzi także o to, aby efektywnie propagować firmową opowieść korzystając z mediów społecznościowych i rekomendacji osób już na etacie.

Clint i spółka (czyli Olivia, Tyler i Alex) po zaliczeniu szeregu nieudanych pracowniczych przygód, doszli do wniosku, że idealna posada to taka z zaangażowanym szefem, szansą na rozwój oraz przynosząca satysfakcję. Clinta przyjęto do firmy kierowanej przez Julie, z właśnie takimi wartościami. Ofiarowała mu nawet 500 dolarów na budowę studni i zorganizowała festyn dedykowany wpłacaniu datków na ten cel. 

Biznesowy happy end

Miller zafundował czytelnikom hollywoodzki happy end: Blake z zespołem wypracował wspaniałą strategię, a Clint z kolegami pojechał do Afryki, gdzie w wiosce jego przyjaciela Baako powstała studnia. Blake i Julie nawiązali inspirującą relację oraz wymieniali się koncepcjami usprawniającymi obie firmy. 

Trudno pozbyć się wrażenia, że autor „Przyciąganie talentów. Jak znaleźć, zatrudnić i zatrzymać najlepszych” ma skłonność do idealizowania i przez to zakończenie książki wydaje się naiwne. Mimo to, refleksje Millera są bardzo pożyteczne i dobrze wziąć je sobie do serca. 

Facebook
Twitter
LinkedIn

Podobała Ci się receznja?

Zaprenumeruj na nasz newsletter, a nie przegapisz kolejnych recenzji wartościowych książek.

Sprawdź, gdzie kupić

Pokaż komentarze Ukryj komentarze

Dodaj komentarz