U mnie działa

U mnie działa. Język branży IT
Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Udostępnij
Share on linkedin
Udostępnij

Tytuł mówi sam za siebie – książka „U mnie działa. Język branży IT” przeznaczona jest dla specjalistów z dziedziny IT, znajdujących się na początku programistycznej kariery. Przyjrzyjmy się więc, czy wskazówki Pawła Baszuro rzeczywiście pomagają rozwinąć informatyczny potencjał.

Różnice w oprogramowaniu i cykl życia oprogramowania 

Paweł Baszuro wyjaśnia, jak zmienia się oprogramowanie w zależności od wielkości firmy: w firmie jedno-/kilkuosobowej może służyć do sprzedaży produktów, komunikacji, czy prowadzenia dokumentacji, w firmie kilkunasto-/kilkudziesięcioosobowej pojawia się zarządzanie dostępem do informacji oraz przepływem wiedzy, a w przypadku kilkuset członków zespołu należy wdrożyć dodatkowe oprogramowanie, zarządzanie ryzykiem i efektywnością działań przedsiębiorstwa. Cykl życia oprogramowania składa się z sześciu etapów: 1.identyfikacji wymagań i dokumentacji ich; 2.zaprojektowania; 3.implementacji; 4.testów; 5.wdrożenia; oraz 6.utrzymania.    

Dokładniejsze omówienie cyklu oraz typy programistów 

W identyfikacji wymagań i dokumentacji ich występują trzy metody gromadzenia wymagań – od ogółu do szczegółu, od szczegółu do ogółu i mieszana. Dokumenty wymagań dzielimy na: biznesowe, funkcjonalne, pól i atrybutów, ról i uprawnień oraz projektów realizowanych w podejściu zwinnym.Projektowanieprocesów biznesowych odwzorowane jest w postaci elementów i połączeń między nimi. Elementy składają się ze: zdarzeń, czynności oraz bramek. Projekty oprogramowania tworzy się w języku UML, klasyfikującym byty na proste/prymitywne i złożone. Klasy te wchodzą między sobą w relacje np. korzystania/dziedziczenia. Kiedy wiadomo już, jakie klasy posiadamy, zacznijmy je grupować w komponenty: aktywne (żyjące w systemie) albo pasywne (części większych komponentów aktywnych). W przypadku implementacji tworzone są rozwiązania, np. rekonfiguracja istniejącego komponentu, czy napisanie kodu źródłowego. Oprogramowanie testuje się przede wszystkim po to, by wyłapać błędy/niedociągnięcia. Pomyłki wynikają z niedociągnięć programistów/nieprzewidzianych sytuacji/złych wymagań. Ostatni typ usterek jest najbardziej kosztowny pod względem finansowo-czasowym. Wdrożeniepolega na następującym ciągu akcji: przygotowaniu wydania -> przetestowaniu go -> przygotowaniu procedur. Ostatni etap cyklu, utrzymanie, to: monitorowanie, konfiguracja oraz aktualizacja oprogramowania. Do programistów zaliczamy specjalistów: ds. prezentacji danych, ds. logiki i danych, ds. transakcyjnych baz danych oraz ds. hurtowni danych. Nie tylko programiści kreują oprogramowanie, ale także fachowcy Business Intelligence, analizujący i eksplorujący dane za pomocą różnych języków (np. Phyton lub R). 

Lektura dla orłów IT

Nie ma co owijać w bawełnę – książka „U mnie działa. Język branży IT” Pawła Baszuro na nic nie przyda się domorosłym miłośnikom komputerów, a tylko ludziom posiadającym wcześniejszą wiedzę z zakresu programowania. Dla czytelników spoza branży, rozważania autora będą niemal tak trudne do rozszyfrowania, jak staroegipskie hieroglify.  

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Udostępnij
Share on linkedin
Udostępnij
Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Udostępnij
Share on linkedin
Udostępnij
Share on whatsapp
Udostępnij

Bądź na bieżąco!

Zaprenumeruj nasz newsletter, a nie przegapisz żadnej wartościowej książki, którą warto przeczytać. 

Nie wysyłamy spamu, ani nie sprzedajemy Twoich danych. W każdej chwili możesz zrezygnować.

Porównaj ceny

Twoja prywatność

Nasza strona korzysta z plików cookie w celach analitycznych, a także, żeby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.