REKLAMA

Zjedz tę żabę! 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania

Jeśli kiedykolwiek miałeś wrażenie, że pracujesz dużo, ale efekty są zaskakująco przeciętne, to prawdopodobnie problem nie leży w braku ambicji, tylko w złym ustawieniu priorytetów. Właśnie na tym skupia się książka „Zjedz tę żabę” autorstwa Briana Tracy. To jedna z najbardziej znanych publikacji z kategorii produktywność i zarządzanie czasem, która od lat pojawia się w rankingach polecanych książek biznesowych.
od 21,60 PLN
Zapisz
Okładka książki „Zjedz tę żabę” Brian Tracy – poradnik o produktywności, zarządzaniu czasem i skutecznej walce z prokrastynacją.
Redakcja

|

7 lutego 2018

W tej recenzji sprawdzam, czy „Zjedz tę żabę” faktycznie daje praktyczne narzędzia do walki z prokrastynacją, czy raczej jest kolejną motywacyjną lekturą, która dobrze brzmi, ale nie zmienia nic w codziennym życiu.

O czym jest książka „Zjedz tę żabę”?

„Zjedz tę żabę” to książka o skutecznym działaniu, podejmowaniu decyzji i radzeniu sobie z odkładaniem spraw na później. Brian Tracy koncentruje się na jednym podstawowym problemie, który dotyczy większości ludzi pracujących w dynamicznym środowisku: mamy za dużo zadań, za mało czasu i nieustannie uciekamy w drobiazgi.

Książka jest stosunkowo krótka, napisana prostym językiem i oparta na zasadzie: mniej teorii, więcej konkretów. Tracy nie próbuje udawać filozofa produktywności. Zamiast tego daje zestaw zasad i metod, które można wdrożyć natychmiast, nawet jeśli ktoś nie ma czasu na tworzenie skomplikowanych systemów planowania.

To publikacja typowo praktyczna. Nie znajdziesz tu rozbudowanych historii ani długich rozważań psychologicznych. Dostajesz instrukcję działania i jasny przekaz: jeśli chcesz być skuteczny, musisz zacząć od tego, co najważniejsze.

Dlaczego Brian Tracy nazywa priorytety „żabą”?

Tytułowa „żaba” to metafora najważniejszego i najtrudniejszego zadania dnia. Takiego, które najczęściej odkładasz, bo jest wymagające, nieprzyjemne albo wiąże się z ryzykiem. Może to być rozmowa z klientem, przygotowanie oferty, napisanie raportu, praca nad projektem, który wymaga skupienia.

Tracy sugeruje, że jeśli rano „zjesz żabę”, czyli wykonasz to kluczowe zadanie jako pierwsze, reszta dnia będzie łatwiejsza. Nawet jeśli pojawią się niespodziewane sprawy, będziesz miał poczucie, że zrobiłeś coś ważnego.

W tym podejściu jest sporo logiki. Większość ludzi działa odwrotnie. Zaczyna dzień od maili, drobnych telefonów, przeglądania komunikatorów i małych spraw, które dają szybkie poczucie produktywności. Problem polega na tym, że te działania często nie przybliżają do realnych rezultatów. „Żaba” zostaje na koniec dnia, a wieczorem pojawia się zmęczenie, stres i klasyczne „zrobię to jutro”.

Najważniejsze zasady i koncepcje z książki

Największą siłą książki jest to, że Brian Tracy nie ogranicza się do jednego sloganu. Owszem, tytułowa metoda jest podstawą, ale autor rozwija ją w zestaw kilkunastu zasad dotyczących zarządzania sobą w czasie.

Jedną z kluczowych koncepcji jest myślenie w kategoriach konsekwencji. Tracy podkreśla, że skuteczni ludzie nie wybierają zadań według tego, co jest pilne, tylko według tego, co przyniesie największy efekt. To podejście jest szczególnie cenne w pracy biurowej i w biznesie, gdzie łatwo wpaść w tryb ciągłego gaszenia pożarów.

Ważnym elementem jest także zasada planowania. Autor mocno naciska na to, by dzień zaczynać z listą zadań i jasno określonym priorytetem. Co ciekawe, Tracy podkreśla, że planowanie nie powinno być skomplikowane. Nie potrzebujesz aplikacji, systemów i metod rodem z korporacyjnych szkoleń. Wystarczy kartka, lista i świadomość, co jest najważniejsze.

Tracy przypomina również o sile nawyków. Według niego produktywność to nie talent, tylko zestaw wyuczonych zachowań. To podejście jest zgodne z tym, co mówi współczesna psychologia: skuteczność w pracy rzadko zależy od motywacji, a częściej od środowiska i rutyn.

W książce pojawia się też temat koncentracji. Autor sugeruje, że prawdziwa produktywność wymaga odcięcia się od rozproszeń. Dziś, w czasach powiadomień, mediów społecznościowych i pracy zdalnej, ten fragment brzmi szczególnie aktualnie.

Co wyróżnia tę książkę na tle innych o produktywności?

Wiele książek o produktywności próbuje budować wrażenie odkrycia wielkiej tajemnicy. Brian Tracy idzie w inną stronę. Jego podejście jest bardzo klasyczne, momentami wręcz surowe. Nie znajdziesz tu modnych haseł o balansie, slow life czy pracy w zgodzie z energią.

„Zjedz tę żabę” to książka o skuteczności rozumianej w bardzo biznesowy sposób. Liczy się wynik, wykonanie zadania i dowiezienie efektu. W tym sensie jest bliższa podejściu ludzi, którzy prowadzą firmy, zarządzają projektami albo odpowiadają za sprzedaż.

Wyróżnia ją również forma. To książka krótka i konkretna. Nie musisz czytać jej przez tydzień. Można ją przerobić w jeden lub dwa wieczory i od razu zacząć testować metody.

W porównaniu do takich książek jak „Getting Things Done” Davida Allena, „Zjedz tę żabę” jest prostsza i bardziej przystępna. Allen proponuje cały system organizacji życia i pracy. Tracy proponuje mentalny filtr: najpierw rób to, co najważniejsze, reszta jest dodatkiem.

Dla kogo jest „Zjedz tę żabę”, a dla kogo nie będzie trafiona?

Ta książka sprawdzi się szczególnie dobrze u osób, które mają dużo zadań, ale brakuje im struktury i konsekwencji. Jeśli jesteś freelancerem, przedsiębiorcą, menedżerem albo pracujesz w sprzedaży, prawdopodobnie szybko zauważysz, że wiele zasad Tracy jest zgodnych z realiami takiej pracy.

To również dobra lektura dla ludzi, którzy czują, że mają problem z prokrastynacją. Jeśli często odkładasz trudne tematy i zajmujesz się tym, co łatwe, Tracy trafia w sedno.

Natomiast jeśli szukasz książki, która pomoże ci zrozumieć przyczyny wypalenia zawodowego, stresu lub przeciążenia psychicznego, to „Zjedz tę żabę” może być zbyt jednostronna. Autor nie skupia się na emocjach, zdrowiu psychicznym ani work-life balance. To książka w stylu: masz zadanie, wykonaj je.

Nie każdemu taki ton odpowiada. Niektórych może wręcz irytować.

Największe zalety książki

Największą zaletą tej publikacji jest jej praktyczność. Tracy pisze tak, jakby prowadził szkolenie dla ludzi biznesu, którzy nie mają czasu na teoretyczne rozważania. Dzięki temu książka jest konkretna i łatwa do zastosowania.

Dużym plusem jest również prostota głównej idei. „Zjedz żabę” to metafora, którą łatwo zapamiętać. Co więcej, łatwo ją wdrożyć bez rewolucji w życiu. Nie musisz zmieniać całego systemu pracy. Wystarczy, że zaczniesz dzień od najważniejszego zadania.

Warto docenić też podejście do priorytetów. Tracy przypomina coś, co jest oczywiste, ale często ignorowane: jeśli robisz wszystko, to w praktyce nie robisz niczego naprawdę dobrze.

Książka jest też motywująca, ale w zdrowy sposób. Nie jest to typowa motywacja oparta na emocjach, tylko na logice i dyscyplinie. Autor pokazuje, że sukces to suma małych decyzji podejmowanych codziennie.

Słabsze strony i rzeczy, które mogą przeszkadzać

Mimo wielu zalet, „Zjedz tę żabę” ma też ograniczenia. Pierwszym z nich jest powtarzalność. Tracy kilkukrotnie wraca do tych samych idei, tylko ubiera je w inne słowa. Dla części czytelników może to być nużące, zwłaszcza jeśli mają już doświadczenie w temacie produktywności.

Druga sprawa to momentami zbyt uproszczone podejście. W realnym życiu nie zawsze da się „zjeść żabę” rano. Są osoby, które pracują w trybie reaktywnym, mają spotkania od rana, obsługują klientów albo prowadzą zespoły. W takich sytuacjach priorytety są ważne, ale nie zawsze da się idealnie kontrolować dzień.

Kolejna rzecz to brak głębszego podejścia do psychologii odkładania. Tracy mówi, co robić, ale mniej skupia się na tym, dlaczego ludzie unikają trudnych zadań. Jeśli ktoś oczekuje bardziej psychologicznej książki, może poczuć niedosyt.

Jak wdrożyć metody Briana Tracy w codziennym życiu i pracy

Największy sens ta książka ma wtedy, gdy traktujesz ją jako zestaw zasad do testowania, a nie jako lekturę do odhaczenia.

Najprostsze wdrożenie wygląda tak: każdego dnia rano wybierasz jedno zadanie, które przyniesie największy efekt, i robisz je jako pierwsze. Dopiero później zajmujesz się mailami, telefonami i drobnymi sprawami.

To może być trudniejsze, niż brzmi. Zwłaszcza jeśli masz nawyk zaczynania dnia od przeglądania internetu. Ale już po kilku dniach widać różnicę. Najważniejsze zadania zaczynają się przesuwać do przodu, a stres związany z zaległościami maleje.

Drugą ważną metodą jest planowanie dnia dzień wcześniej. Tracy zachęca, by wieczorem zapisać listę zadań i od razu zaznaczyć priorytet. Dzięki temu rano nie tracisz energii na zastanawianie się, od czego zacząć.

W praktyce można też połączyć tę książkę z innymi technikami, na przykład z metodą Pomodoro. Wtedy „żaba” staje się zadaniem, które realizujesz w kilku blokach po 25 minut, zamiast próbować zrobić wszystko na raz.

Cenne jest też podejście do dużych projektów. Tracy sugeruje dzielenie zadań na mniejsze kroki. To bardzo praktyczna rada, bo wiele osób odkłada pracę nie dlatego, że jest leniwa, ale dlatego, że zadanie wydaje się zbyt duże i przytłaczające.

Czy warto przeczytać „Zjedz tę żabę”? Moja ocena

Jeśli miałbym ocenić tę książkę wprost, powiedziałbym tak: to jedna z najbardziej praktycznych książek o produktywności, jakie można przeczytać, ale pod warunkiem, że nie oczekujesz odkryć na poziomie filozoficznym.

To książka, która działa, bo opiera się na prostej prawdzie: ludzie unikają trudnych rzeczy i wolą robić łatwe. Tracy daje prosty system, który zmusza do zmiany tego schematu.

Największą wartość dostają osoby, które mają ambitne cele, ale brakuje im konsekwencji. To także świetna książka dla kogoś, kto dopiero zaczyna interesować się produktywnością i nie chce od razu wchodzić w rozbudowane systemy planowania.

Jeśli jednak czytałeś już kilka książek o zarządzaniu czasem, możliwe, że część treści będzie dla ciebie oczywista. Mimo to, nawet wtedy „Zjedz tę żabę” potrafi przypomnieć o podstawach, które w praktyce są najważniejsze.

Podsumowanie recenzji

Zjedz tę żabę” Briana Tracy to klasyczna książka o produktywności, która nie udaje niczego więcej, niż jest w rzeczywistości. To prosty, konkretny poradnik o tym, jak przestać odkładać na później i zacząć działać.

Największą siłą tej książki jest jej pragmatyczny styl i skupienie na priorytetach. Tracy przypomina, że produktywność to nie robienie wielu rzeczy, tylko robienie właściwych rzeczy. Jeśli codziennie wykonasz jedno kluczowe zadanie, w skali tygodni i miesięcy zobaczysz realną zmianę.

Czy warto przeczytać? Jeśli interesuje cię temat zarządzania czasem, walka z prokrastynacją i skuteczność w pracy, odpowiedź brzmi: tak. Szczególnie że książka jest krótka i daje narzędzia, które można wdrożyć od razu.

Jeżeli miałbym streścić tę recenzję jednym zdaniem, powiedziałbym: „Zjedz tę żabę” to książka, która może nie zmieni twojego życia sama z siebie, ale jeśli zastosujesz jej zasady, zmieni sposób, w jaki pracujesz każdego dnia.

Jeśli szukasz lektury, która pomoże ci działać szybciej, skuteczniej i bardziej konsekwentnie, ta pozycja jest bardzo dobrym wyborem.

Najczęstsze pytania odnośnie książki „Zjedz tę żabę!”

Czy książka „Zjedz tę żabę” jest dobra dla osób, które mają problem z prokrastynacją?

Tak. To jedna z najlepszych książek o prokrastynacji, ponieważ nie skupia się na teorii, tylko na konkretnych metodach działania. Brian Tracy pokazuje, jak wyrobić nawyk zaczynania dnia od najważniejszego zadania i dzięki temu przestać odkładać trudne sprawy na później.

Ile czasu zajmuje przeczytanie książki „Zjedz tę żabę”?

To krótka książka, którą większość osób przeczyta w 2–4 godziny. Jej największą wartością jest to, że można wdrożyć wskazówki od razu, bez konieczności robienia notatek przez kilka dni.

Czy „Zjedz tę żabę” to poradnik czy bardziej książka motywacyjna?

To typowy poradnik. Owszem, motywuje, ale w praktyczny sposób. Tracy nie opiera się na emocjonalnych historiach, tylko na zasadach produktywności, planowania i priorytetyzacji zadań.

Na czym polega metoda „zjedzenia żaby”?

„Żaba” to najważniejsze i najtrudniejsze zadanie dnia, które przyniesie największy efekt. Metoda polega na tym, aby wykonać to zadanie jako pierwsze, zanim zajmiesz się mailami, drobiazgami i sprawami pilnymi, ale mało istotnymi.

Czy książka „Zjedz tę żabę” nadaje się dla przedsiębiorców?

Tak, szczególnie dla przedsiębiorców i freelancerów. To grupa, która często ma problem z rozproszeniem i nadmiarem zadań. Tracy dobrze pokazuje, jak skupiać się na działaniach, które realnie rozwijają biznes.

Czy „Zjedz tę żabę” jest aktualna w 2025 roku?

Tak. Pomimo że książka ma już swoje lata, jej zasady są uniwersalne. W czasach pracy zdalnej, social mediów i nadmiaru bodźców temat priorytetów i koncentracji jest nawet bardziej aktualny niż kiedyś.

Czy warto kupić „Zjedz tę żabę”, jeśli czytałem już inne książki o produktywności?

Warto, ale pod pewnym warunkiem. Jeśli znasz już podstawy zarządzania czasem, część treści może być oczywista. Natomiast książka świetnie działa jako przypomnienie fundamentów i może pomóc wrócić do prostych zasad, które często zaniedbujemy.

Dla kogo książka „Zjedz tę żabę” nie będzie dobrym wyborem?

Nie będzie idealna dla osób, które szukają pogłębionej analizy psychologicznej prokrastynacji albo podejścia związanego z work-life balance. Tracy stawia na skuteczność i dyscyplinę, co nie każdemu odpowiada.

Jakie są największe zalety książki „Zjedz tę żabę”?

Największą zaletą jest prostota i praktyczność. Tracy daje konkretne zasady, które można wdrożyć natychmiast. Książka jest krótka, a mimo to potrafi realnie zmienić sposób planowania dnia.

Czy „Zjedz tę żabę” to dobra książka na prezent?

Tak, zwłaszcza dla osoby, która dużo pracuje, prowadzi firmę albo ma problem z odkładaniem zadań. To jedna z tych książek biznesowych, które łatwo się czyta i które mogą przynieść szybkie efekty.
c

REKLAMA

Sprawdź, gdzie kupisz najtaniej

Otrzymujemy prowizję od każdego zamówienia zrealizowanego za pośrednictwem poniższych linków. Klikając w nie i kupując w poniższych księgarniach pomagasz nam prowadzić nasz serwis, za co z góry dziękujemy.

Przykro nam, ale wygląda na to, że tej książki nie ma obecnie w sprzedaży w żadnej dobrej księgarni. 

Niestety, nie udało nam się znaleźć tej książki w żadnej księgarni. Zachęcamy jednak do sprawdzenia, czy nie jest dostępna w jednej z renomowanych księgarń.

Dodaj swoją opinię o książce

Newsletter

Ludzie odnoszący największe sukcesy każdego dnia poświęcają co najmniej 30 minut na czytanie książek, które rozwijają ich wiedzę. Zadbaj o swój rozwój i zapisz się na naszą listę mailingową, a nie przegapisz żadnej książki, która pomoże Ci realizować cele i osiągać sukces.
RODO
Nie wyślemy Ci spamu, ani nie sprzedamy Twoich danych innym firmom. W każdej chwili możesz zrezygnować.
REKLAMA

Newsletter

Odkrywaj najlepsze książki biznesowe i zyskaj przewagę w karierze oraz biznesie. Dołącz do największej społeczności czytelników książek biznesowych i zyskaj dostęp do wiedzy, która działa!

Książki, które mogę Ciebie zainteresować

Już od 21,60 PLN

Sprawdź, gdzie kupisz najtaniej