Styl dawania, styl brania i… coś pośrodku
Podstawą całej książki jest koncepcja trzech stylów współpracy: dawcy, biorcy oraz transakcjonisty. Grant z chirurgiczną precyzją analizuje, jak różne podejścia do relacji międzyludzkich wpływają na sukces jednostki w różnych środowiskach: od firm technologicznych i kancelarii prawnych, po szpitale, uczelnie i świat polityki. Już w pierwszym rozdziale autor rzuca wyzwanie powszechnemu przekonaniu, że aby zwyciężać, trzeba grać ostro i nie oglądać się na innych. Analizując przypadki znanych przedsiębiorców (jak Danny Shader czy David Hornik) oraz wielkich postaci historycznych (jak Abraham Lincoln), Grant udowadnia, że styl dawcy, choć często obarczony kosztami, może być najtrwalszym i najbardziej skalowalnym sposobem na osiągnięcie trwałego sukcesu .
Biorcy robią dobre wrażenie, ale dawcy wygrywają długofalowo
Jednym z najmocniejszych elementów książki „Dawaj i bierz” jest pokazanie, że biorcy – osoby, które maksymalizują własny zysk, często kosztem innych – potrafią błyskawicznie zdobywać przewagę i robić piorunujące wrażenie. Jednak w dłuższej perspektywie są podatni na wypalenie zaufania społecznego. Grant przywołuje tu fascynujące badania nad relacjami w sieciach zawodowych i pokazuje, że reputacja biorcy z czasem ulega erozji. Z kolei dawcy, choć czasem płacą wysoką cenę za swoją hojność, zyskują lojalność, wsparcie i autentyczne relacje, które procentują przez lata. Ich sukces często bywa mniej spektakularny na początku, ale bardziej stabilny i odporny na kryzysy .
Wzajemność w biznesie – strategia czy filozofia?
Wbrew pozorom, Grant nie przedstawia dawców jako naiwnych altruistów, którzy rozdają wszystko wszystkim. Autor wnikliwie analizuje, że najbardziej skuteczni dawcy to ci, którzy potrafią mądrze pomagać – filtrując swoje zaangażowanie, dbając o higienę psychologiczną i unikając wypalenia. Podkreśla przy tym, że skuteczny dawca musi umieć wyznaczać granice, mówić „nie” i działać strategicznie, ale zawsze z intencją tworzenia wartości, a nie jej eksploatowania. To cenna lekcja, szczególnie dla liderów, menedżerów czy właścicieli firm, którzy często balansują pomiędzy potrzebą wspierania zespołu a wymaganiami rynku .
Reputacja ma znaczenie – zwłaszcza w erze LinkedIna
Książka „Dawaj i bierz” świetnie rezonuje z dzisiejszym cyfrowym światem, w którym relacje są transparentne, a reputacja – niemal publicznie dostępna. Grant trafnie zauważa, że w erze LinkedIna, Twittera i Facebooka biorcy mają znacznie trudniej ukryć swoje intencje. To z kolei działa na korzyść dawców, którzy budują sieci zaufania, reputację ekspercką i przyciągają wartościowe kontakty. Ciekawym przykładem jest historia Adama Rifkina – niepozornego inżyniera, który dzięki hojności i otwartości stał się jednym z najlepiej skomunikowanych ludzi w Dolinie Krzemowej, nie mając przy tym wcale wysokiego statusu ani spektakularnych osiągnięć na początku swojej kariery .
Storytelling na najwyższym poziomie
Adam Grant jest mistrzem narracji. Nie nuży wykresami, nie przytłacza akademickim językiem. Zamiast tego prowadzi czytelnika przez historię z wyczuciem, humorem i dramaturgią. Każdy rozdział zawiera solidną porcję anegdot, case studies i nawiązań do aktualnych wydarzeń, które sprawiają, że książka „Dawaj i bierz” czyta się jak dobrze napisaną powieść non-fiction. Co więcej, każda opowieść ma cel: uczyć, inspirować i wzbudzać refleksję nad własnym stylem działania. To duża zaleta, szczególnie dla czytelników z sektora biznesowego, którzy cenią praktyczne podejście i konkretne przykłady .
Dla kogo jest ta książka?
„Dawaj i bierz” Adama Granta to lektura obowiązkowa dla każdego, kto pracuje z ludźmi – bez względu na to, czy zarządza dużą organizacją, prowadzi jednoosobową działalność, czy dopiero wchodzi na rynek pracy. To także ważna książka dla liderów HR, menedżerów projektów, rekruterów i trenerów, którzy chcą zrozumieć, jak budować zdrowe, efektywne i zrównoważone środowiska współpracy. Dla coachów i mentorów to wręcz kopalnia wiedzy o tym, jak rozwijać talenty i potencjał innych bez popadania w wyczerpanie czy frustrację .
Podsumowanie – „Dawaj i bierz” to coś więcej niż poradnik
Nie sposób przecenić wartości tej książki. „Dawaj i bierz” to nie tylko poradnik rozwoju osobistego czy strategii współpracy. To manifest zmiany myślenia o sukcesie. W świecie zdominowanym przez narrację o rywalizacji, wyścigu szczurów i egoistycznym zdobywaniu przewagi, Adam Grant proponuje alternatywną, lepszą drogę – opartą na współpracy, szczodrości i długofalowym budowaniu wartości.
Dzięki tej książce słowo „dawca” przestaje być synonimem frajera, a staje się nowoczesną definicją przywództwa i sukcesu. Jeśli interesuje Cię, jak wykorzystać „dawanie” jako przewagę konkurencyjną, nie tylko zawodowo, ale też życiowo – sięgnij po „Dawaj i bierz”. To inwestycja, która z całą pewnością się zwróci – nie tylko w liczbach, ale przede wszystkim w relacjach, reputacji i jakości Twojego życia.

