Ty w social mediach. Podręcznik budowania marki osobistej dla każdego
Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Udostępnij
Share on linkedin
Udostępnij

Marka osobista to coś, co ma każdy z nas. Jedni potrafią ją budować, a drudzy nie. Są tacy, którzy wykorzystują ją w pracy, inni zaś zupełnie nie zdają sobie sprawy z jej istnienia. O budowaniu własnego brandu napisano wiele, część z tych „podręczników” już dawno przestała być aktualna, lecz inne podają wiedzę na tyle uniwersalną, że po lekturze będziemy mieć czas na jej wykorzystanie. W tej drugiej grupie znajduje się „Ty w social mediach. Podręcznik budowania marki osobistej” Marcina Żukowskiego.

Niestety, nie dla każdego

Książka Żukowskiego, wbrew temu co może sugerować autor, nie jest skierowana do każdego czytelnika. Na pewno jej lekturę mogą sobie odpuścić osoby, które dobrze znają się na marketingu i budowaniu wizerunku brandów, mogą dać sobie z nią spokój również ci, którzy zjedli zęby na social mediach i prowadzą profile własne lub swoich klientów, wreszcie – nie muszą jej czytać osoby, które zbudowały własne marki i poświęciły temu np. kilka lat. Dla kogo więc jest ta książka? Dla każdego, kto posiada chociaż minimalną wiedzę na temat marketingu, chce stać się znanym w sieci i nie do końca ma pomysł, jak to zrobić. To dobry wstęp dla młodych blogerów, vlogerów i innych twórców treści, ale także dla osób, które chcą zaistnieć na rynku pracy, a obawiają się, że ich wpisy na portalach społecznościowych mogą je skreślić z listy potencjalnych kandydatów.

Oczywiste prawdy?

Żukowski od początku stara się unikać frazesów i języka, którym posługują się coachowie, niestety nie do końca się to udaje. Kilka fragmentów książki spokojnie mogłoby się pojawić na szkoleniu z zakresu życia, na którym szmaragdowi, diamentowi, brylantowi i jeszcze inni menadżerowie biją sobie brawo i dzwonią dzwonkiem w nagrodę za najlepsze wyniki. Całe szczęście, tych momentów w podręczniku o marce w social mediach jest dosłownie kilka.
Jednocześnie w książce pojawiają się nauki takie, jak: ‚Nie śmieszkuj”, czy też: „Piłeś? Nie pisz”. Jeśli w przypadku drugiej porady można się zgodzić w 100%, to śmieszkowanie w sieci stało się popularne i nawet najbardziej wpływowe osoby lubią czasem coś z jajem napisać. Nie można tego mylić z „idiotyzmem”. Co innego opisać śmieszną historię, czy nawet żart na blogu, a co innego napisać na profilu: „To uczucie gdy do silnika A320 wrzuciłeś dla żartów małą metalową rurkę do regulacji wysokości schodów xD zobaczymy na #flightradar24, czy łopatki poradzą sobie z rurką tak jak przemielają ptaszki.” To nie jest już przykład śmiesznego wpisu, tylko przejawu zawodowego samobójstwa, które kończy się utratą pracy.

Monitoruj siebie

Googlowanie nazwisk osób zatrudnianych przez firmy stało się już chyba trendem. Żukowski wspomina też o tym w swojej książce. To, co kiedyś, w początkach Internetu, robili managerowie wielkich korporacji, teraz jest czymś normalnym, wręcz naturalnym. Niestety, nadal wielu użytkowników mediów społecznościowych oraz Internetu zapomina o tym, że w łatwy sposób można dowiedzieć się wiele na temat danej osoby. Dodatkowo Żukowski przypomina, że istnieją takie narzędzia, jak Google Trends i Alerts, które pomagają dowiedzieć się, co obecnie dzieje się w sieci oraz dają możliwość działania w sytuacjach kryzysowych. Oczywiście, to narzędzia w wersji light. Ci, którym zależy na pełnej i jeszcze bardziej rzetelnej informacji, mogą skorzystać z Brand24, SentiOne, Monitori i innych. Połączenie wszystkich działań pozwoli na pracę na poziomie SEO PR, która jest tak ważna dla stworzenia własnego brandu.

Blogi, vlogi i podcasty

Marcin Żukowski stara się w swojej książce krok po kroku pokazać proces tworzenia własnej marki. Dlatego też nie mogło się w niej obejść bez rozdziału poświęconego tworzeniu własnej strony, bloga, vloga, a nawet podcastu. Każde rozwiązanie jest dość szczegółowo opisane, wyszczególnione są jego plusy i minusy. To taka wiedza w pigułce, którą można znaleźć w necie, ale tu zebrana jest całościowo. Jest więc trochę o budowie samych stron i blogów, hostingu, domenach, newsletterach, konkursach itp. Każdemu elementowi poświęcono kilka zdań, przez co wiedza ta nie jest wyczerpująca, ale też nie jest lakoniczna.

Na koniec sociale

Ostatnia część książki skupia się na poszczególnych kanałach social media. Tutaj opisywane są profile, interakcje, zasady tworzenia wpisów oraz ustawienia prywatności. Autor stara się też przytoczyć przykłady i – w pewnym sensie – rozprawia się z reklamami w wybranych social mediach. Dużo konkretnych informacji zostaje nam podanych na talerzu.

„Ty w social mediach. Podręcznik budowania marki osobistej” Marcina Żukowskiego to książka nierówna. Dobrze podane „mięso” przeplata się z hasłami powtarzanymi przez innych już niejednokrotnie. Z wieloma tezami można się nie zgodzić, jest też mnóstwo takich, które należałoby wdrożyć w swoje budowanie marki. Książka ma potencjał, ale – jak pisaliśmy na początku – nie jest ona skierowana do każdego czytelnika.

Kategoria: książki marketing

Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Udostępnij
Share on linkedin
Udostępnij
Share on facebook
Udostępnij
Share on twitter
Udostępnij
Share on linkedin
Udostępnij
Share on whatsapp
Udostępnij

Bądź na bieżąco!

Zaprenumeruj nasz newsletter, a nie przegapisz żadnej wartościowej książki, którą warto przeczytać. 

Nie wysyłamy spamu, ani nie sprzedajemy Twoich danych. W każdej chwili możesz zrezygnować.

Porównaj ceny

Twoja prywatność

Nasza strona korzysta z plików cookie w celach analitycznych, a także, żeby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.