Narzędzia tytanów

Narzędzia tytanów. Taktyki, zwyczaje i nawyki milionerów, ikon popkultury i ludzi wybitnych

Spis treści

Ocena czytelników
0 / 0

Tim Ferriss nagrywa podcasty z różnymi znanymi osobami. Jego rozmowy przesiąknięte są humorem, anegdotami, ale także życiowymi radami i pomysłami. To, co wyróżnia go na tle innych podobnych twórców, to niesamowita lekkość tworzenia treści. Bardzo szybko doprowadza do sytuacji, w której rozmówcy otwierają się przed nim i rozmawiają jak ze starym druhem. Wiele z tych rozmów pocięto na fragmenty, spisano je i złożono z nich książkę pod tytułem Narzędzia tytanów. Taktyki, zwyczaje i nawyki milionerów, ikon popkultury i ludzi wybitnych. Czym ona tak naprawdę jest? Niezwykłym koktajlem przygotowanym przez niezwykłych ludzi, którzy opowiadają o zwykłym życiu.

Niewiarygodne opowieści

Wiedzieliście, że Arnold Schwarzenegger został milionerem nim zagrał jeszcze w „Conanie Barbarzyńcy”? No właśnie. W latach 70 można było dorobić się na nieruchomościach, a Arnie, który założył firmę budowlaną, kupował podniszczone budynki, remontował je i sprzedawał. A to, że największą kasę zarobił na filmie „Bliźniacy”?

Tim Ferriss podzielił swoją książkę na trzy części: zdrowie, bogactwo i mądrość. W każdej pojawiają się fragmenty rozmów z innymi osobami. Na początki otrzymujemy małe wprowadzenie, nie każdy bowiem musi znać wszystkie gwiazdy, ludzi biznesu, czy też sportu. Dzięki temu nie czujemy, że poruszamy się po omacku. I to jest naprawdę super.

Dobra, ale po co nam są te opowieści? Przede wszystkim po to, by czerpać z nich naukę. Kevin Costner opowiada o tym, jak w sytuacji zagrożenia życia zaczynamy reagować.

Rodriguez, tak, ten sam Rodriguez, który współpracuje z Tarantino, stworzył coś, co można nazwać listą Rodrigueza. To swoisty zbiór wszystkich potrzebnych do realizacji filmu zasobów. Wszystko zaczęło się od „El Mariachi”. Jak sam wspomina: „Zrobiłem spis wszystkiego, co miałem. Mój przyjaciel Carlos ma ranczo w Meksyku. W porządku, tam będzie rezydował czarny charakter. Jego kuzyn prowadzi bar. Tam odbędzie się pierwsza strzelanina, od której zacznie się film. W tym barze będą przesiadywali bandyci. Drugi jego kuzyn ma firmę przewozową. Zrobimy więc scenę z autobusem, wielką scenę akcji w punkcie kulminacyjnym. Carlos ma pitbulla. Dobrze, pies pojawi się w filmie. Jego kolega ma żółwia. Umieścimy zwierzę w filmie, ponieważ wtedy wszyscy pomyślą, że mieliśmy tresera i dzięki temu wyda się on droższy.” Wiecie, ile kosztowało nakręcenie „El Mariachi”? 70 tysięcy dolarów! Dobra, to nieprawda, kosztował dokładnie 7 tysi. W większości były to wydatki na taśmę filmową, Rodriguez bowiem nie chciał kręcić na nośniku cyfrowym. Lista ta to swoiste narzędzie, które pozwala nam sprawdzić, jak bardzo wiele zasobów mamy „pod ręką” do naszych aktualnych prac czy też projektów.

Ta książka to także poradnik zdrowia. Możemy znaleźć tutaj przykładowe diety znanych osób, ćwiczenia, które wykonują oraz ich częstotliwość. Wszystkie te części „podręcznika” okraszone są odpowiednimi grafikami, pokazującymi nam, jak mamy je wykonywać. Oczywiście to tylko niewielki fragment tej obszernej pozycji.

A wiecie czym jest Death Race? To taki wyścig, który sprawia, że nawet najwięksi twardziele wymiękają, ale ma on jeden cel. Przypomnieć wszystkim biorącym w nim udział, po co żyją, udowodnić, że pogoń za pieniędzmi nie ma sensu, gdy nie czuje się „tego czegoś”. To powrót do pewnych pierwotnych instynktów, które czasem są nam potrzebne. Joe De Sena jest jego ojcem. Stworzył to wydarzenie, by zapomnieć o pracy na Wall Street, gdzie można zwariować z dnia na dzień. Sam podczas nagrania powiedział: „Zastanawialiśmy się z kolegą, co by było, gdybyśmy zorganizowali wyścig, którego celem byłoby złamanie zawodników. Nie tak, jak w zawodach, w których startowałem, albo w maratonie. Chodziło o wyścig, który naprawdę doprowadzałby ludzi na skraj szaleństwa. Nie powiedzieć nikomu, kiedy się zaczyna, kiedy się kończy, nie dać ludziom wody, podstawić autobusy na środku trasy i powiedzieć: „Możecie zrezygnować. Wystarczy wsiąść do autobusu.”

Narzędzia tytanów. Taktyki, zwyczaje i nawyki milionerów, ikon popkultury i ludzi wybitnych to książka, która ma ponad 700 stron, pozycja, w której takich opowieści jest na pęczki. Każda ma swój klimat, każda osoba opowiada swoja historię na swój unikalny sposób i dzięki temu mamy tutaj taką różnorodność. Czyta się to dobrze, a jak sam autor mówi, warto czytać tę książkę w sposób dowolny. Od środka, od początku, a nawet od końca. Nie ma to znaczenia, ważne jest to, abyśmy znaleźli w niej treści odpowiednie dla nas i wyciągnęli z nich nauki. To na pewno jest lektura inna niż wszystkie.

Udostępnij
Udostępnij
Udostępnij
Udostępnij
Udostępnij
Udostępnij
Udostępnij

Bądź na bieżąco!

Zaprenumeruj nasz newsletter, a nie przegapisz żadnej książki, którą warto przeczytać. 

Nie wysyłamy spamu, ani nie sprzedajemy Twoich danych. W każdej chwili możesz zrezygnować.

Sprawdź, gdzie kupić Narzędzia tytanów

R E K L A M A

Szukasz pomysłu na biznes?

Lubisz czytać książki i polecać je innym? Masz własną stronę lub profil w mediach społecznościowych? Możesz zacząć na tym zarabiać jeszcze dziś! Wystarczy, że przy pomocy widżetu BUY.BOX zaczniesz kierować swoich użytkowników do najlepszych księgarń.

Sprawdź, gdzie kupić

Bądź na bieżąco!

Zaprenumeruj nasz newsletter, a nie przegapisz żadnej książki, którą warto przeczytać. 

Nie wysyłamy spamu, ani nie sprzedajemy Twoich danych. W każdej chwili możesz zrezygnować.

Twoja prywatność

Nasza strona korzysta z plików cookie w celach analitycznych, a także, żeby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.