Wiek kapitalizmu inwigilacji

Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy
Kup online od 36 zł
Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy

Shoshana Zuboff to wykładowczyni na Harvardzie, psycholog społeczny oraz filozof. Opierając się na własnej wiedzy napisała: „Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy”. Przyjrzyjmy się tej książce.

Ważna data

Na 9 sierpnia 2011 roku przypadły trzy wydarzenia graniczne:

  1. Apple osiągnęło najwyższą kapitalizację rynkową ze wszystkich spółek giełdowych;
  2. Miała miejsce strzelanina w Londynie, która wywołała poważne zamieszki;
  3. Hiszpanie zaczęli domagać się „prawa do bycia zapomnianym”, rzucając wyzwanie Google.

Trzy nowoczesności

Pierwsza nowoczesność, zainicjowana przez Henry’ego Forda, to moment odejścia od tradycyjnych norm, znaczeń i zasad. W drugiej powstały bardziej zawiłe wzorce życia, dzięki dostępowi do edukacji oraz wiedzy, trzecia polega natomiast na cyfryzacji i nadzorze. Kapitalizm nadzoru atakuje prawa człowieka, zamieniając nasze życie w dane, zawłaszczane i wykorzystywane w nowych formach kontroli społecznej.

Nadwyżka behawioralna 

Dla Google cenniejszy jest zarobek od etyki. Priorytetem dla firmy stała się nadwyżka behawioralna, czyli skuteczność predykcji. Facebook nie pozostaje w tyle – uzyskuje informacje na temat płci, wieku oraz lokalizacji użytkowników, z których tworzy własne algorytmy targetowania. Inteligencja maszynowa przetwarza nadwyżkę behawioralną na produkty prognozujące to, co będziemy czuć, myśleć i robić. Google i Facebok walczą o strumienie nadwyżek behawioralnych – przykładowo, Google połączył się z YouTube, zaś Facebook wykupił WhatsApp i Oculus.

Grzechy gigantów

Google skonstruowało architekturę służącą wydobyciu – przyjmuje nasze dane na swoje magazyny z nadwyżką behawioralną. Toolbar przesyła do firmy adresy URL każdego wyświetlenia strony, Google Play śledzi użytkownika, podobnie Google Glass. A Facebook? Przycisk „Lubię to” umożliwia przechwytywanie i przesyłanie nadwyżki behawioralnej, ponadto zespół Zuckerberga skanuje nasze wiadomości. Zwykłe przedsiębiorstwa, sklepy, banki, siłownie bądź ośrodki zdrowia również wchodzą na szlak wiodący do czerpania przychodów z nadzoru.

Prawo do sanktuarium

Kapitalizm nadzoru jest antydemokratyczny. Żąda dostępu do naszego snu, czy do rozmów przy śniadaniu. Kluczowymi składowymi są tu nieumowa i nieuchronnizm, przekonujący, że w przyszłości wszystko będzie poznawalne, podłączone i przydatne. Zagrożenie dla naszej wolności stanowią wirtualni asystenci, interaktywne zabawki, opaski Fitness oraz produkty do analityki emocji. Instrumentalizm kapitalizmu nadzoru sprowadza jednostki do wspólnego mianownika, zabija mentalną sprawczość. Funkcjonujemy w roju: cały czas porównujemy się z innymi i żyjemy w latającej gromadnie, skłębionej masie. Według Shoshany Zuboff, tracimy prawo do sanktuarium. Aby je odzyskać, potrzeba nam nowych centrów demokratycznej władzy.

Specjalistyczna lektura

Książka „Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy” to pouczająca lektura dla osób zainteresowanych niebezpieczeństwami ery cyfrowej. Odnajdą w niej także odwołania do historii polityki oraz myśli filozoficznej, które pomogą usystematyzować przyswojone wiadomości.

Facebook
Twitter
LinkedIn

Podobała Ci się receznja?

Zaprenumeruj nasz newsletter, a nie przegapisz kolejnych recenzji wartościowych książek.

Sprawdź, gdzie kupić

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter, a nie przegapisz żadnych recenzji wartościowych książek.